Aktualności >> Aktualności

Aktualności

mar 5, 2018

BOŻE MIŁOSIERDZIE


Powiedz zbolałej ludzkości

„Powiedz zbolałej ludzkości, niech się przytuli do miłosiernego Serca mojego, a Ja ją napełnię pokojem."

  Słowa te skierował do siostry Faustyny Jezus Chrystus, Zbawiciel. Ludzkość w swej historii przebyła różne okresy znaczone hasłami postępu i cy­wilizacji, wolności i rozumu, ekspansji i pogardy. Żaden z nich nie sprawdził się do końca.

Żaden z nich bowiem nie uwzględnił wystarczająco, a często bezwzględnie rugował, ducha Ewangelii - ducha Prawdy i Miłości. „Teraz jest czas miłosierdzia."

Cóż więcej może ofiarować Ten, który ofiarował już wszystko? Miłosierdzie bez granic to dla nas, ludzi, nadzwyczajny przejaw Bożej miłości. O miłość tę nie trzeba się dopraszac, nie trzeba o nią walczyć. Ona jest, ona ogarnia wszystkich, cały świat.

Trzeba tylko powiedzieć: ufam Tobie. Trzeba tylko zawierzyć - choć trochę. Siostra Maria Faustyna Kowalska.

To ona, skromna zakonnica, została wybrana do ogłoszenia Bożego miłosierdzia, podobnie jak dzieci z La Salette, Lourdes, Fatimy były orędownikami poleceń Matki Bożej. Jej Dzienniczek jest przejmującym zapisem wzlotów i ciemności duszy, jest świadectwem wiary trudnej i niezłomnej.

Jest on przede wszystkim świadectwem ostatecznego zawierzenia w nieskończone miłosier­dzie Chrystusa. Nie pozostało ono tylko obietnicą - świadczą o tym tysiące otrzymanych łask, tysiące ludzi pocieszonych, nawróconych.

Nabożeństwo do Bożego Miłosierdzia w ciągu kilkudziesięciu lat stało się znane na wszystkich kontynentach, stało się nadzieją dla wszystkich zagubionych w chaosie współczesnego świata. Nie można pozostać obojętnym wobec tej wielkiej szansy.

W 1968 roku został rozpoczęty w Rzymie proces beatyfikacyjny Sługi Bożej siostry Faustyny Kowalskiej. 18 kwietnia 1993 roku ogłoszono ją błogosławioną. Po zakończeniu procesu kanonizacyjnego dnia 30 kwietnia 2000 roku w Rzymie, w niedzielę Miłosierdzia Bożego, została zaliczona w poczet świętych.

Obraz Jezusa Miłosiernego. Jego rysunek został ukazany w wizji, j aką Siostra Faustyna miała 22 lutego 1931 roku w celi płockiego klasztoru.

Wieczorem, kiedy byłam w celi - pisze w Dzienniczku - ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białe  Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. 

  Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wiełkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady.
Po chwili powiedział mi Jezus:
Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie (Dz. 47).Chcę, aby ten obraz (...) był uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, ta niedziela ma być świętem Miłosierdzia (Dz. 49).

Treść tego obrazu bardzo ściśle wiąże się więc z liturgią tej niedzieli. Kościół czyta w tym dniu Ewangelię według św. Jana o ukazaniu się zmartwychwstałego Chrystusa w Wieczerniku i ustanowieniu sakramentu pokuty (J 20,19-29).

Obraz przedstawia więc zmartwychwstałego Zbawiciela, który przynosi ludziom pokój przez odpuszczenie grzechów, za cenę swej męki i śmierci krzyżowej.

Promienie krwi i wody, płynące z przebitego włócznią Serca (niewidocznego na obrazie oraz blizny po ranach ukrzyżowania przywołują wydarzenia z Wielkiego Piątku                  (J 19,17-18; 19,33-37).

Obraz Jezusa Miłosiernego łączy więc w sobie te dwa ewangeliczne wy­darzenia, które najpełniej mówią o miłości Boga do człowieka.

Charakterystyczne dla tego wizerunku Chrystusa są dwa promienie. Pan Jezus, zapytany o ich znaczenie, wyjaśnił: Blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz (...) Szczęśliwy, to w ich cieniu żyć będzie (Dz. 299).

Oczyszcza duszę sakrament chrztu i pokuty, karmi ją najobficiej Eucharystia - więc te dwa promienie oznaczają sakramenty święte i wszystkie łaski Ducha Świętego, którego biblijnym symbolem jest woda, oraz nowe przymierze Boga z człowiekiem zawarte we krwi Chrystusa.

Święto Miłosierdzia. Ma najwyższą rangę wśród wszystkich postaci nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego, które zostały objawione Siostrze Faustynie.

Po raz pierwszy o ustanowieniu tego święta mówił Pan Jezus w Płocku w 1931 roku, gdy; przekazywał swą wolę co do powstania obrazu:

Ja pragnę, aby było Miłosierdzia święto. Chcę, aby ten obraz, który wymalujesz pędzlem, był uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, ta niedziela ma być świętem Miłosierdzia (Dz. 49).

Wybór pierwszej niedzieli po Wielkanocy na święto Miłosierdzia ma swój głęboki sens teologiczny, który wskazuje na ścisły związek, jaki istnieje pomiędzy wielka nocną tajemnicą Odkupienia a tajemnicą miłosierdzia Bożego.

en związek podkreśli jeszcze nowenna z koronki do Miłosierdzia Bożego, poprzedzająca to święto, które rozpoczyna się w Wielki Piątek.

Święto jest nie tylko dniem szczególnego uwielbienia Boga w tajemnicy miłosierdzia, ale także czasem łaski dla wszystkich ludzi.

Pragnę - powiedział Pan Jezus - aby święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników (Dz. 699).

Dusze giną mimo mojej gorzkiej męki Daję im ostatnią deskę ratunku, to jest święto Miłosierdzia mojego. Jeżeli nie uwielbią miłosierdzia mojego, zginą na wieki (Dz. 965).

Wielkość tego święta mierzy się miarą niezwykłych obietnic, jakie Pan Jezu; z nim związał.

Kto w dniu tym przystąpi do Źródła Życia - powiedział Chrystus - ten dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar (Dz. 300).  

W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia mojego;

  (...) niech się nie lęka zbliżyć do mnie żadna dusza chociażby grzechy jej były jako szkarłat (Dz. 699).

Aby skorzystać z tych wielkich darów, trzeba wypełnić warunki nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego (ufność w dobroć Boga i czynna miłość bliźniego) oraz by w stanie łaski uświęcającej (po spowiedzi świętej) i godnie przyjąć Komunię świętą.